Strona główna Kawały Do sklepu spożywczego przybiega facet...

Do sklepu spożywczego przybiega facet…

Do sklepu spożywczego przybiega facet:
– Kilogram twarogu proszę!
Sprzedawca dał facetowi ser, po czym facet szybko wybiegł ze sklepu.
Po chwili ten sam facet przybiega do sklepu:
– Dwa kilo twarogu, ale szybko!
Zdziwiony sprzedawca sprzedał facetowi twaróg i facet znowu wybiegł ze sklepu.
Sytuacja powtarza się kilkakrotnie, w końcu sprzedawca się pyta gościa po tym jak ten zamówiłem jeszcze taczkę twarogu:


– Po co panu aż tyle twarogu?
– Pokażę panu, ale niech pan ładuje!
Po chwili obaj wybiegli ze sklepu.
Dobiegają do wykopanej w ziemi dziury i facet zaczyna łopatą wrzucać twaróg do ziemi.
Z dziury dobiegają głośne odgłosy jedzenia, mlaskania, beknięcia.
– O kurcze, co to takiego? – pyta sprzedawca.
– Nie mam zielonego pojęcia, ale to coś cholernie lubi twaróg.


loading...
loading...

POPULARNE

Jest zakończenie roku szkolnego. Każde dziecko przyniosło prezent…

Jest zakończenie roku szkolnego. Każde dziecko przyniosło prezent z własnego zakresu możliwości. Pani wiedząc, gdzie pracują rodzice dzieci próbuje zgadnąć, co dostała...

Człowiek umiera.

Człowiek umiera.Widzi niebo a tam ludzie modlący się cały czas.Widzi piekło a tam zabawa, imprezy itp.Św. Piotr się go zapytał gdzie chce...

Któregoś razu rolnik pojechał na bazar. Wziął ze sobą swoje warzywa.

Któregoś razu rolnik pojechał na bazar. Wziął ze sobą swoje warzywa. Gdy jest na miejscu, widzi człowieka który wszystkich krytykuje.-Co to jest?-pyta-Ziemniaki-odpowiada...

Jasio wchodzi do klasy i siada.

Jasio wchodzi do klasy i siada.Po kilku minutach pani polonistka pyta:- Jasiu, co było na ostatniej lekcji?- Zaimki proszę pani.- To podaj...

Jedzie autobus, wsiada babuleńka która zawsze jeździ tą linią.

Jedzie autobus, wsiada babuleńka która zawsze jeździ tą linią. Podbija do kierowcy i sie pyta:-Chłopcze drogi, chcesz orzeszka?-Bardzo chętnie babinko, dziękuję bardzo...