Strona główna Kawały Przychodzi Irlandczyk do spowiedzi i mówi:

Przychodzi Irlandczyk do spowiedzi i mówi:

Przychodzi Irlandczyk do spowiedzi i mówi:
„Proszę księdza, ukradłem trochę drewna.”
„Ile?”
„No, zbudowałem budę dla psa.”
„No to nie jest źle…”
„Ale proszę księdza, mnie trochę tego drewna zostało.”
„Ile?”
„Zbudowałem sobie garaż.”
„No, to już gorzej, za pokutę…”
„Ale proszę księdza, mnie jeszcze tego drewna zostało”
„Ile?”
„Zbudowałem sobie dom.”
„Synu, ciężko zgrzeszyłeś, wiesz co to jest nowenna?”
„Proszę księdza, ja zbuduje te nowennę, mnie tego drewna starczy, mi jeszcze trochę zostało.”


loading...
loading...

POPULARNE

Blondynka przyjechała na stację zatankować paliwo.

Blondynka przyjechała na stację zatankować paliwo.Niestety wychodząc z samochodu, niechcący zatrzasnęła kluczyki wewnątrz auta.Zdesperowana kobieta idzie do pracownika stacji i prosi go o pomoc:-...

Diabeł założył się z Polakiem, Ruskiem i Niemcem

Diabeł założył się z Polakiem, Ruskiem i Niemcem, kto lepiej wytresujepsa.Po roku czasu przychodzi do Ruska.Rusek chudziutki, z wystającymi żebrami, a pies spasiony, że...

Moja starsza siostra to ma szczęście!

- Moja starsza siostra to ma szczęście! - mówi mały Jasiu do swego kolegi.- Dlaczego?- Była na prywatce, na której urządzono konkurs. Każdy chłopak...

Młody, niedawno zatrudniony pracownik wychodzi

Młody, niedawno zatrudniony pracownik wychodzi wieczorem z opustoszałego już biura.Na korytarzu spotyka swojego szefa stojącego nad niszczarką z jakimś ważnym pismem opatrzonym mnóstwem pieczątek.Prezes...

Idzie facet na ryby i złapał złotą rybkę

Idzie facet na ryby i złapał złotą rybkę, a rybka mówi:-jak mnie wypuścisz to spełnię twoje trzy życzenia.Tylko pamiętaj - twoja teściowa dostanie 10x...