Prokuratura Rejonowa w Tczewie wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa 42-letniej kobiety. Jej ciało znaleziono w jednym z mieszkań na tczewskiej starówce. W związku ze sprawą zatrzymano 19-letniego syna kobiety.
Na tym etapie postępowania nikomu nie przedstawiono zarzutów. Śledczy czekają na sekcję zwłok i wstępną opinię biegłego lekarza z zakresu medycyny sądowej. Dopiero po tych czynnościach mają być znane kolejne informacje o przebiegu tragedii.
Śledztwo ruszyło 8 czerwca
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Mariusz Duszyński poinformował, że śledztwo zostało wszczęte 8 czerwca. Dotyczy ono zabójstwa, do którego miało dojść dzień wcześniej w Tczewie.
Policja została powiadomiona o odnalezieniu zwłok kobiety w niedzielę kilka minut przed godziną 14. Zgłoszenie o ujawnieniu ciała 42-latki trafiło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Tczewie.
W związku z prowadzonymi czynnościami policjanci zatrzymali 19-letniego mężczyznę. Prokurator przekazał, że jest to syn zmarłej kobiety.
Sekcja zwłok ma ustalić przyczynę śmierci
Sekcja zwłok 42-latki została zaplanowana na wtorek na godzinę 9:00 w Zakładzie Medycyny Sądowej w Gdańsku. Ma ona pomóc w ustaleniu dokładnej przyczyny śmierci kobiety.
To jeden z kluczowych elementów postępowania, bo od wyników badań zależą dalsze decyzje śledczych. Prokurator prowadzący sprawę zaplanował także wtorkowe czynności procesowe z zatrzymanym 19-latkiem.
Czynności z zatrzymanym mają odbyć się po uzyskaniu wstępnej opinii biegłego lekarza. Do tego czasu prokuratura zachowuje ostrożność w przekazywaniu szczegółów.
Na miejscu pracowali policjanci i technik kryminalistyki
Po zgłoszeniu do mieszkania skierowano policjantów grupy operacyjno-dochodzeniowej oraz technika kryminalistyki. Funkcjonariusze pracowali pod nadzorem prokuratora.
Na miejscu zabezpieczano ślady i ustalano szczegółowe okoliczności tragedii. To standardowe działania w sprawach, w których śledczy muszą odtworzyć przebieg zdarzeń i sprawdzić, co wydarzyło się przed śmiercią ofiary.
Sprawa jest szczególnie delikatna, bo dotyczy śmierci kobiety w mieszkaniu i zatrzymania osoby z jej najbliższej rodziny. Jednocześnie sam fakt zatrzymania nie oznacza jeszcze postawienia zarzutów ani przesądzenia odpowiedzialności.
Zarzutów jeszcze nie ma
Prokuratura podkreśla, że na razie nikomu nie przedstawiono zarzutów. Więcej informacji ma pojawić się po wtorkowych czynnościach procesowych.
W sprawach o zabójstwo kodeks przewiduje karę pozbawienia wolności nie krótszą niż 10 lat, a maksymalnie dożywocie. Na obecnym etapie najważniejsze pozostaje jednak ustalenie przyczyny śmierci 42-latki oraz dokładnego przebiegu zdarzeń w mieszkaniu na tczewskiej starówce.









