Strona główna Kawały Jedzie autobus, wsiada babuleńka która zawsze jeździ tą linią.

Jedzie autobus, wsiada babuleńka która zawsze jeździ tą linią.

Jedzie autobus, wsiada babuleńka która zawsze jeździ tą linią. Podbija do kierowcy i sie pyta:
-Chłopcze drogi, chcesz orzeszka?
-Bardzo chętnie babinko, dziękuję bardzo – i zjada orzeszka.
Kolejny dzień, znowu ta sama znajoma babuleńka wsiada.
-Chcesz synku orzeszka? – pyta kierowcy.
-Oczywiście babciu, dziękuję bardzo – i zjada ze smakiem.


Sytuacja powtarza się kolejnego dnia. I kolejnego. Kierowca cieszy się z życzliwości babci, ale cos nie daje mu spokoju. Kolejnego dnia ta sama babuleńka proponuje orzeszka, kierowca zjada ale nie wytrzymuje i pyta:
-Babinko, tak mnie pani częstuje tymi orzeszkami, a pani sama nie je. Dlaczego?
-Widzisz syneczku, nie mogę, nie mam zębów – uśmiecha się bezzębnymi dziąsłami.
-Rozumiem. A skąd w ogóle babciu takie pyszne orzeszki masz?
– Z Toffifee…


loading...
loading...

POPULARNE

Jest zakończenie roku szkolnego. Każde dziecko przyniosło prezent…

Jest zakończenie roku szkolnego. Każde dziecko przyniosło prezent z własnego zakresu możliwości. Pani wiedząc, gdzie pracują rodzice dzieci próbuje zgadnąć, co dostała...

Człowiek umiera.

Człowiek umiera.Widzi niebo a tam ludzie modlący się cały czas.Widzi piekło a tam zabawa, imprezy itp.Św. Piotr się go zapytał gdzie chce...

Któregoś razu rolnik pojechał na bazar. Wziął ze sobą swoje warzywa.

Któregoś razu rolnik pojechał na bazar. Wziął ze sobą swoje warzywa. Gdy jest na miejscu, widzi człowieka który wszystkich krytykuje.-Co to jest?-pyta-Ziemniaki-odpowiada...

Jasio wchodzi do klasy i siada.

Jasio wchodzi do klasy i siada.Po kilku minutach pani polonistka pyta:- Jasiu, co było na ostatniej lekcji?- Zaimki proszę pani.- To podaj...

Jedzie autobus, wsiada babuleńka która zawsze jeździ tą linią.

Jedzie autobus, wsiada babuleńka która zawsze jeździ tą linią. Podbija do kierowcy i sie pyta:-Chłopcze drogi, chcesz orzeszka?-Bardzo chętnie babinko, dziękuję bardzo...