Arbuz ma dużo pędów ale owoce nie rosną? W lipcu łatwo popełnić ten błąd

Arbuz potrafi w lipcu zająć sporą część grządki. Wypuszcza długie pędy i duże liście a mimo to małe owoce stoją w miejscu albo żółkną i odpadają. Taki widok często skłania do podania kolejnej porcji nawozu. Właśnie to może być najważniejszym błędem. Nadmiar azotu napędza wzrost części zielonych lecz nie pomaga roślinie utrzymać i wykarmić owoców.

Nie oznacza to jednak że każdy bujny arbuz jest przenawożony. Zanim ograniczysz nawożenie trzeba sprawdzić także zapylenie temperaturę wilgotność gleby i liczbę owoców pozostawionych na roślinie. Dopiero wszystkie te informacje pokazują gdzie rzeczywiście zatrzymał się rozwój.

Dużo liści może oznaczać za dużo azotu

Azot jest potrzebny arbuzom szczególnie na początku wzrostu. Dzięki niemu powstają pędy i liście które później odżywiają owoce. Problem pojawia się wtedy gdy roślina otrzymuje go zbyt dużo również po rozpoczęciu kwitnienia. Pędy wydłużają się bardzo szybko liście są duże ciemnozielone i miękkie a kwiatów żeńskich jest niewiele.

Źródłem nadmiaru nie musi być jedna duża dawka nawozu mineralnego. Podobny efekt może dać częste podlewanie gnojówką roślinną świeży obornik albo łączenie kilku preparatów zawierających azot. W żyznej ziemi roślina może mieć go już wystarczająco dużo dlatego dokarmianie według kalendarza nie zawsze jest dobrym pomysłem.

Jeżeli arbuz jest bardzo bujny a owoce pozostają małe wstrzymaj nawozy azotowe. Nie próbuj równoważyć ich przypadkowo popiołem lub inną domową mieszanką. Nadmiar potasu i zmiana odczynu również mogą utrudnić pobieranie składników. Bezpieczniej obserwować roślinę i w razie potrzeby zastosować nawóz przeznaczony do warzyw owocujących zgodnie z instrukcją.

Sprawdź czy owoc został dobrze zapylony

Mały arbuz widoczny pod kwiatem żeńskim nie zawsze oznacza że zapylenie się udało. Jeżeli do kwiatu dotarło zbyt mało pyłku zawiązek może przez kilka dni wyglądać obiecująco a później przestać rosnąć i odpaść. Deszcz silny wiatr chłodne poranki oraz skrajny upał ograniczają aktywność owadów.

Kwiat żeński rozpoznasz po zgrubieniu przypominającym miniaturowy owoc. Kwiat męski wyrasta na cienkiej szypułce. Gdy owadów jest mało można rano przenieść pyłek ręcznie. Zerwij świeżo otwarty kwiat męski usuń płatki i delikatnie dotknij pylnikami środka kwiatu żeńskiego. Można użyć także miękkiego pędzelka.

Nie wykonuj zabiegu na mokrych kwiatach i nie odkładaj go do popołudnia. Kwiaty dyniowatych są otwarte krótko a pyłek najlepiej działa rano.

Arbuz nie lubi wahań wilgotności

Długie pędy i wielkie liście tracą dużo wody. Podczas upału arbuz może zużyć jej więcej niż sugeruje wygląd powierzchni ziemi. Częste podawanie małych porcji zwilża jedynie kilka centymetrów podłoża. Korzenie pozostają płytko i szybciej przeżywają stres.

Podlewaj rzadziej lecz obficie tak aby woda dotarła głębiej. Przed kolejnym podlewaniem sprawdź ziemię małą łopatką. Powinna być lekko wilgotna lecz nie błotnista. Stale zalane korzenie mają za mało tlenu i również nie są w stanie sprawnie odżywiać owoców.

Warstwa słomy podsuszonej trawy albo dojrzałego kompostu ograniczy parowanie. Ściółki nie przykładaj bezpośrednio do nasady pędów. Mokry materiał zalegający przy łodydze może sprzyjać gniciu.

Ile owoców zostawić na jednej roślinie?

Arbuz ma ograniczone możliwości wykarmienia owoców. Ich liczba zależy od odmiany pogody żyzności gleby i długości sezonu. W polskich warunkach zbyt wiele późnych zawiązków często nie zdąży dojrzeć. Nie oznacza to że trzeba od razu usuwać wszystkie poza jednym ale warto ocenić siłę rośliny.

Gdy kilka owoców wyraźnie rośnie a kolejne dopiero się pojawiają słabsze i późne zawiązki można usunąć. Roślina skieruje więcej energii do tych które mają realną szansę osiągnąć dojrzałość. Nie ogławiaj jednak pędów zbyt wcześnie i nie usuwaj zdrowych liści otaczających owoce. To właśnie liście produkują cukry potrzebne do wzrostu.

Czego nie robić gdy owoce stanęły w miejscu

Nie podawaj natychmiast kilku nawozów naraz. Nie zalewaj przesuszonej ziemi jedną ogromną porcją i nie obrywaj większości liści w nadziei że słońce przyspieszy dojrzewanie. Odsłonięte owoce mogą zostać poparzone a osłabiona roślina będzie miała mniej energii.

Nie oceniaj poprawy po już uszkodzonym zawiązku. Owoc który zżółkł i zaczął mięknąć nie wróci do prawidłowego wzrostu. Usuń go i obserwuj następne kwiaty oraz najmłodsze owoce. To one pokażą czy zmiana podlewania i nawożenia przyniosła rezultat.

Najważniejsza jest równowaga

Bujne pędy arbuza przy słabym owocowaniu często wskazują na nadmiar azotu ale nie jest to jedyne możliwe wyjaśnienie. Równie ważne są skuteczne zapylenie równomierna wilgotność ciepła gleba i rozsądna liczba owoców. Zacznij od wstrzymania nawożenia azotowego i sprawdzenia warunków zamiast dodawać kolejny preparat. Przy prawidłowej pielęgnacji nowe zawiązki powinny rosnąć równomiernie a roślina stopniowo skieruje energię z pędów do owoców.

Udostępnij to 👇