Dzieci jadły te małe chlebki z trawy. Ślaz ma też domowe zastosowania dla dorosłych

Wiele osób pamięta drobne okrągłe owocki ślazu z dzieciństwa choć wtedy nikt nie myślał o nich jak o roślinie zielarskiej. Tymczasem ślaz od dawna pojawia się w domowych sposobach na łagodzenie podrażnień.

Najcenniejszy jest roślinny śluz który tworzy delikatny film ochronny na błonach śluzowych. Trzeba jednak pamiętać że napary i okłady nie zastępują leczenia infekcji ran ani problemów przewlekłych.

Jadalne części ślazu

Źródło wskazuje że liście owoce łodygi i kwiaty ślazu można jeść na różne sposoby. Nadają się na surowo ale też po duszeniu gotowaniu smażeniu lub pieczeniu.

To sprawia że roślina może wrócić do kuchni nie tylko jako wspomnienie z dzieciństwa. Najważniejsze jest jednak zbieranie jej z czystych miejsc z dala od ruchliwych dróg i oprysków.

Śluz roślinny i podrażnienia

Ślaz zawiera śluz roślinny. Po kontakcie z błoną śluzową tworzy osłaniającą warstwę która może łagodzić uczucie drapania i podrażnienia.

W tradycyjnym użyciu roślina pojawia się przy gardle kaszlu jamie ustnej i przewodzie pokarmowym. Nie należy jednak traktować jej jako zamiennika diagnostyki ani leczenia gdy objawy są silne lub długo trwają.

Napar do picia

Prosty napar przygotowuje się z 1 łyżeczki suszonego ślazu i 2,5 dl wody. Zioło zalewa się wrzątkiem i parzy 12-14 minut.

Źródłowe zalecenie mówi o piciu 1-3 razy dziennie w ostrych przypadkach. Przy chorobach przewlekłych przyjmowaniu leków albo wątpliwościach lepiej wcześniej skonsultować takie stosowanie.

Okład na skórę

Do zewnętrznego użycia podano 2 łyżki ślazu na 3 dl wody. Napar parzy się 15-20 minut a potem stosuje na czystej tkaninie lub waciku.

Okłady można przykładać do 3 razy dziennie ale wyłącznie na czystą skórę i przy drobnych problemach. Głębokie rany zakażenia silny obrzęk albo narastający ból wymagają lekarza.

Udostępnij to 👇