Gdy kwitnie czarny bez a w ogrodzie pachną róże warto zamknąć ten aromat w domowej lemoniadzie. Ten przepis nie wymaga gotowania kwiatów ani owoców więc smak zostaje lekki świeży i bardzo letni.
Z jednej bazy cukrowej można przygotować dwa warianty: truskawkowo-bzowy oraz różano-bzowy. Kluczowe jest dobre zbieranie kwiatów i użycie tylko takich róż które nie były pryskane chemią.
Kiedy zbierać kwiaty bzu
Kwiaty czarnego bzu najlepiej zbierać w suchy słoneczny dzień. Wtedy mają najwięcej zapachu i pyłku który odpowiada za charakterystyczny aromat.
Nie warto płukać ich mocno pod bieżącą wodą. Razem z pyłkiem łatwo wypłukać to co w tej lemoniadzie najcenniejsze czyli naturalny kwiatowy smak.
Jedna baza dwa napoje
Bazą jest syrop cukrowy przygotowany z 1 kg cukru. Po rozpuszczeniu cukru syrop trzeba całkowicie wystudzić.
Do wersji truskawkowej używa się połowy syropu 1 cytryny pokrojonej w plastry 200-300 g świeżych truskawek oraz 8-10 baldachów bzu.
Wariant z płatkami róż
Drugą połowę syropu można połączyć z cytryną kwiatami bzu i garścią pachnących płatków róż. Muszą pochodzić wyłącznie z róż niepryskanych i przeznaczonych do kontaktu z żywnością.
Nie używaj płatków z kwiaciarni ani z krzewów po chemicznych opryskach. Aromat ma być ogrodowy a nie ryzykowny dla domowników.
Noc wystarczy aby smak się połączył
Składniki wkłada się do dwóch dużych szklanych naczyń zalewa ostudzonym syropem i dolewa wody tak aby wszystko było zanurzone. Naczynia przykrywa się i odstawia w chłodne miejsce na około 24 godziny.
Następnego dnia lemoniadę przecedza się przez sitko lub gazę i przelewa do czystych butelek. Najlepiej smakuje mocno schłodzona w upalny dzień.









