Po przeniesieniu do gruntu pomidory muszą szybko zbudować korzenie i silne pędy. Właśnie wtedy warto zadbać o naturalne dokarmienie które wspiera roślinę bez sięgania po gotową chemię.
Fermentowana odżywka z trawy chwastów pokrzywy i cukru ma dostarczyć roślinom różnych składników. Źródłowy przepis jest prosty ale nie podaje wszystkich dawek dlatego nie warto zgadywać proporcji na siłę.
Po co pomidorom odżywka po posadzeniu
Świeżo posadzone pomidory muszą przestawić się na nowe warunki. Rozbudowa korzeni decyduje o tym jak roślina poradzi sobie z późniejszym wzrostem i owocowaniem.
Naturalny nawóz ma wspierać zieloną masę oraz system korzeniowy. To nie zastępuje słońca dobrej ziemi i podlewania ale może pomóc roślinom wejść w sezon z większą siłą.
Z czego składa się mieszanka
Do przygotowania używa się beczki lub innego większego pojemnika. Napełnia się go do dwóch trzecich świeżo skoszoną trawą chwastami i pokrzywą.
Do mieszanki dodaje się cukier. Jeśli przepis nie podaje dokładnej ilości bezpieczniej trzymać się ogólnej zasady i nie wymyślać własnych mocnych dawek.
Fermentacja wymaga czasu
Nastaw nie działa od razu. Mieszankę zostawia się na około 2 tygodnie aby składniki mogły przejść proces fermentacji.
To właśnie czas ma tu znaczenie. Zbyt szybkie użycie niedojrzałej mieszanki nie da takiego efektu jak odżywka która zdążyła przepracować.
Nie wszystko trzeba dopowiadać
W dostępnych danych nie ma proporcji rozcieńczania ani dawki pod jeden krzak. Dlatego najlepiej traktować tę recepturę jako pomysł na naturalny nastaw a nie kompletną instrukcję dawkowania.
Przy pomidorach przesada z nawożeniem bywa równie groźna jak niedobory. Roślina ma budować korzenie liście i owoce w równowadze a nie zostać zalana zbyt mocnym koncentratem.









