Pomidory potrzebują nie tylko azotu. Dla mocnych korzeni kwitnienia i dobrego owocowania ważne są także fosfor potas magnez oraz inne mikroelementy.
Źródłowa odżywka łączy popiół drzewny i pokrzywę a po tygodniu rozcieńcza się ją wodą. Trzeba jednak uważać z azotem i nie dopisywać do przepisu dawek których nie ma w materiale.
Czego potrzebują pomidory
Pomidory korzystają między innymi z azotu fosforu potasu magnezu siarki żelaza manganu boru i miedzi. Każdy z tych składników wspiera inny etap wzrostu.
Fosfor jest ważny dla korzeni i kwitnienia. Potas oraz fosfor z azotem biorą udział w rozwoju owoców ale nadmiar azotu może ograniczać kwitnienie.
Rola popiołu drzewnego
Popiół drzewny ma wzmacniać rośliny i wpływać na strukturę gleby. Może też zmniejszać kwasowość podłoża i wspierać profilaktykę przeciw chorobom grzybowym.
Nie oznacza to że popiół można sypać bez kontroli. Przy pomidorach liczy się równowaga a zbyt mocne zmiany w glebie mogą przynieść odwrotny efekt.
Pokrzywa jako zielone wsparcie
Pokrzywa dostarcza azotu wapnia i potasu. Azot wspiera zieloną masę wapń pomaga budować silniejszy system korzeniowy a potas jest ważny przy plonowaniu.
To dlatego pojawia się w wielu domowych nawozach. Najlepiej traktować ją jako część mieszanki a nie jedyny składnik całej pielęgnacji.
Przygotowanie i rozcieńczenie
Na 200-litrową beczkę przypada 1-litrowy pojemnik pokrzywy. Składniki zalewa się wodą i zostawia na tydzień.
Gotową odżywkę rozcieńcza się w proporcji 1:5 i podlewa pomidory przy korzeniach. W materiale pojawia się także jód ale bez szczegółowych dawek więc nie należy ich samodzielnie dopisywać.









