Rozmaryn na bolące nogi i stawy? Te domowe receptury wymagają ostrożności

Rozmaryn kojarzy się głównie z kuchnią ale w domowych zielnikach od dawna pojawia się także przy nacieraniu bolących miejsc. Źródłowe receptury opisują maść olej i napar przygotowywane z tej aromatycznej rośliny.

Trzeba jednak jasno powiedzieć jedno: żylaki ból nóg i problemy z krążeniem wymagają rozsądku i kontaktu z lekarzem. Domowy preparat może być jedynie dodatkiem pielęgnacyjnym a nie zamiennikiem leczenia.

Rozmarynowa maść do nacierania

Do maści używa się około 250 g czystego smalcu wazeliny albo oleju kokosowego oraz około dwóch garści posiekanego rozmarynu. Tłuszcz trzeba podgrzać ale nie gotować.

Do ciepłej bazy dodaje się zioło zostawia do następnego dnia ponownie lekko podgrzewa i przecedza przez czyste płótno. Gotową maść przechowuje się najlepiej w lodówce.

Olej który dojrzewa 10 dni

Druga wersja to olej rozmarynowy. Do słoika o pojemności co najmniej 250 ml wkłada się 2 gałązki świeżego rozmarynu albo 1 łyżkę suszonego ziela i zalewa oliwą.

Słoik zamyka się i odstawia w ciemne miejsce w temperaturze pokojowej na 10 dni. Po tym czasie olej można stosować zewnętrznie do nacierania bolących miejsc.

Napar i cytrynowa wersja z zastrzeżeniem

Źródło opisuje także herbatę z 1 gałązki rozmarynu albo 1 łyżeczki suszonego ziela. Gotuje się ją 10 minut pod przykryciem a potem odstawia jeszcze na 10 minut.

Pojawia się też cytrynowa mieszanka z rozmarynem. Przy nadciśnieniu lekach ciąży chorobach przewlekłych albo nasilonych żylakach takich kuracji nie należy zaczynać bez konsultacji medycznej.

Kiedy nie zwlekać z lekarzem

Żylaki to nie tylko problem estetyczny. Ból obrzęki uczucie ciężkości zaczerwienienie skóry albo nagłe pogorszenie stanu nóg wymagają profesjonalnej oceny.

Rozmaryn może pachnieć przyjemnie i dawać uczucie pielęgnacyjnego rozgrzania ale nie cofa choroby żył. Najbezpieczniej traktować domowe receptury jako wsparcie komfortu a nie terapię.

Udostępnij to 👇