Wygląda jak kamienna róża i znosi palące słońce. Rojnik przegrywa tylko z jednym błędem

Są miejsca w ogrodzie gdzie większość roślin szybko traci urok bo ziemia jest sucha płytka i nagrzana. Rojnik właśnie tam pokazuje swoją największą siłę i potrafi wyglądać dekoracyjnie bez ciągłego podlewania.

Ta niepozorna roślina magazynuje wodę w mięsistych liściach dobrze znosi mróz i mieści się nawet w szczelinie między kamieniami. Trzeba tylko pamiętać że nadmiar wilgoci jest dla niej znacznie groźniejszy niż susza.

Sukulent który lubi trudne miejsca

Rojnik tworzy zwarte rozety przypominające małe kamienne róże. Jako sukulent potrafi przechowywać wodę w grubych liściach i dzięki temu przetrwać długie okresy bez podlewania.

Najlepiej czuje się w pełnym słońcu. Im więcej światła dostaje tym ciekawiej wybarwiają się jego rozety i tym lepiej znosi gorące stanowisko.

Podłoże musi szybko oddawać wodę

Największym wrogiem rojnika nie jest upał ale mokre podłoże. Ciężka ziemia w której długo stoi woda może doprowadzić do gnicia roślin.

Dlatego sprawdzi się gleba piaszczysta żwirowa i bardzo przepuszczalna. Rojnik można sadzić w skalniakach suchych murkach płytkich misach albo tam gdzie inne rośliny nie mają dość podłoża.

Zimą nie trzeba go chować

W przeciwieństwie do wielu sukulentów rojnik dobrze znosi zimowanie w gruncie. Nie przeszkadza mu nawet śnieg jeśli stanowisko nie zamienia się w mokrą kałużę.

To czyni go świetnym wyborem do ogrodów w których dekoracja ma być trwała przez lata. Nie wymaga przenoszenia do domu ani specjalnych zabiegów przed każdym spadkiem temperatury.

Rozmnaża się prawie bez pomocy

Dorosłe rośliny tworzą młode rozety. Wystarczy je oddzielić i położyć w nowym miejscu na przepuszczalnym podłożu.

Z czasem z kilku roślin można uzyskać efektowną poduszkę. Najciekawiej wyglądają nasadzenia z różnych odcieni zieleni czerwieni i szarości ale podstawowa zasada pozostaje jedna: dużo słońca mało wilgoci.

Udostępnij to 👇