Zasada 45 stopni przy pomidorach. Tak znajdziesz pędy które zabierają siłę owocom

Pomidory potrafią rosnąć tak bujnie że w kilka dni zamieniają się w gęsty zielony krzak. Problem w tym że nie każdy pęd pracuje na plon a część z nich odbiera energię dojrzewającym owocom.

Prosta zasada 45 stopni pomaga szybko rozpoznać tak zwane wilki. Trzeba jednak wiedzieć które pomidory ciąć bo przy odmianach krzaczastych taki zabieg może odebrać sporą część plonu.

Gdzie szukać pędu do usunięcia

Wilki wyrastają w kącie między główną łodygą a ogonkiem liściowym. Patrząc na roślinę można zauważyć że pojawiają się ukośnie mniej więcej pod kątem 45 stopni.

Na początku wyglądają jak obiecująca młoda gałązka. W rzeczywistości u pomidorów tyczkowych prowadzonych na jeden pęd zabierają wodę składniki i energię.

Kiedy wyłamywać wilki

Najlepiej usuwać je wtedy gdy są jeszcze miękkie i mają około 5-10 cm długości. Wtedy wystarczy wyłamać je palcami delikatnym ruchem w bok.

Zbyt późne cięcie oznacza większą ranę i większy stres dla rośliny. Duży pęd zdążył już pobrać część składników które mogły trafić do owoców.

Gęsty krzak łatwiej choruje

Przerzedzenie pomidora poprawia przewiew między liśćmi. Dzięki temu rosa i krople po deszczu szybciej wysychają a warunki dla chorób grzybowych są mniej korzystne.

Do wnętrza krzaka dociera też więcej światła. Owoce dojrzewają równiej a ogrodnik łatwiej zauważa pierwsze ślady szkodników lub choroby.

Nie tnij tak pomidorów krzaczastych

Zasada 45 stopni dotyczy pomidorów tyczkowych prowadzonych wysoko. Przy odmianach krzaczastych boczne pędy są naturalną częścią plonowania.

Jeśli usuniesz je zbyt radykalnie roślina straci miejsca na owoce. Dlatego przed pierwszym cięciem upewnij się jaki typ pomidora rośnie na grządce.

Udostępnij to 👇