Strona głównaUrodaSekret pięknej skóry Azjatek: trochę obrzydliwy, ale działa cuda

Sekret pięknej skóry Azjatek: trochę obrzydliwy, ale działa cuda

Ślimaki są najbardziej znane jako francuski przysmak. W krajach azjatyckich stworzenia te jednak często nie trafiają na talerz, ale kobiety czerpią z nich korzyści jeżeli chodzi o ich urodę.

Jak? Powiemy ci.

Piękna skóra bez zmarszczek nawet po 40-stym roku życia to marzenie każdej kobiety. Azjatki zbliżają się do ideału piękna i wykorzystują do tego nieco ciekawych pomocników.

Sekret ich świeżej skóry tkwi w małym cudzie. Ślimaki to nie tylko słynny przysmak francuskich restauracji. Ich śluz jest również szeroko stosowany w przemyśle kosmetycznym i słusznie. Daje niemal cudowne efekty.

Kolagen hitem swoich czasów

Ostatnio kolagen przeżywa prawdziwy rozkwit. Kobiety są bombardowane wszelkiego rodzaju reklamami obiecującymi promienną, ujędrnioną skórę bez zmarszczek. Jak jednak naprawdę jest z kolagenem i czy trzeba płacić za drogie suplementy diety?

Zanim zaczniesz wsypywać torebki kolagenowe do szklanki wody, warto poczytać coś o śluzie ślimaka, którego dobroczynne działanie znane było już naszym przodkom. 

Dziwne, ale skuteczne

Na kosmetyki na bazie wydzieliny ślimaka możesz patrzeć z zażenowaniem, ale badania naukowe również potwierdzają jego korzystny wpływ na skórę.

Poza tym sprawdza się nie tylko jako pralnia. Oprócz tego, że naprawdę rozpieszcza skórę, ma również bardzo silne działanie lecznicze.

Potrafi wyleczyć trądzik ze wszystkimi jego objawami, stosowany jest także w leczeniu popękanej skóry oraz wygładza rozstępy. Jest zatem doskonałym pomocnikiem dla kobiet po porodzie, które szukają pielęgnacji zestresowanej skóry.

Docenią to nawet osoby cierpiące na egzemę. Działa jak delikatny balsam na obolałą i swędzącą skórę, przynosząc ulgę.

Radzi sobie także z oparzeniami. Radzi sobie z tymi z niezdarności, ale i tymi od słońca. Pomaga nawet wygładzić blizny. I wreszcie odżywia skórę i usuwa oznaki starzenia.

Jak to działa?

Śluz ślimaka zawiera bardzo odpowiednio skomponowany koktajl substancji aktywnych, który poradzi sobie ze wszystkimi tymi zadaniami.

  • Dzięki alantoinie regeneruje tkankę skóry, dzięki czemu przy regularnym stosowaniu znikają ślady po trądziku, a podrażnienia ustępują.
  • Kwas hialuronowy natomiast doskonale nawilża i zmiękcza skórę, dzięki czemu zmarszczki są mniej widoczne, a skóra jest bardziej zrelaksowana.
  • Kwas glikolowy natomiast odpowiada za komórki wewnątrz tkanki, które mogą jednocześnie naprawiać i usuwać martwe komórki.
  • Kolagen i elastyna widocznie poprawiają jakość skóry.
  • Znikoma zawartość witamin C i E, działających jako przeciwutleniacze, z kolei pomaga wchłaniać wolne rodniki i chronić skórę. 

Krem czy ślimak?

Kosmetyki zawierające śluz ślimaka są bardzo skuteczne. Radzi sobie z defektami i otarciami skóry, ale może też pomóc w przypadku brodawek czy plam starczych.

W krajach azjatyckich wydzielina ślimaka jest tak ceniona, że ​​istnieją gabinety kosmetyczne, w których terapia odbywa się bezpośrednio przy pomocy żywych stworzeń.

Można już u nas znaleźć preparaty kosmetyczne, najczęściej serum i kremy. Nie trzeba się jednak martwić dziwnym zapachem czy konsystencją, kremy są po prostu białe i często bez perfum. 

Zobacz Też: