W tym danym przypadku ziemniaki zamieniają się w truciznę dla organizmu!

Ziemniaki to jedna z najpopularniejszych potraw na świecie i integralna część jadłospisu. Jednak w pewnych okolicznościach mogą być bardzo niebezpieczne.

Ziemniaki to jeden z najczęstszych dodatków do dań. Spożywa się je gotowane, pieczone oraz jako przekąska, np. w postaci chipsów ziemniaczanych.

Ze względu na wysoką zawartość węglowodanów, błonnika, potasu i witaminy C są niezwykle korzystne dla organizmu, a także mogą pomóc w odchudzaniu.

Jest jednak jeden warunek, na który trzeba uważać, inaczej zdrowa żywność stanie się szkodliwa i trująca.

Uważaj na zielone i kiełkujące ziemniaki

Jeśli ziemniaki są przechowywane w ciepłym i jasnym miejscu, jest to znak dla bulw, że znajdują się w odpowiednim miejscu do wzrostu i będą przygotowywać się do kiełkowania.

Wzrasta produkcja chlorofilu, który powoli powoduje zazielenienie skórki i ostatecznie części miąższu.

Chlorofil jest nieszkodliwą substancją chemiczną, ale jego obecność w ziemniakach sugeruje, że bulwy zwiększają również produkcję glikoalkaloidu znanego jako solanina.

Solanina jest uważana za neurotoksynę, a spożycie przez ludzi może powodować nudności i bóle głowy, a spożywanie w bardzo dużych ilościach może prowadzić do poważnych problemów neurologicznych, a nawet śmierci.

Toksyny można zredukować

Glikoalkaloidy, takie jak solanina i chakonina są zawarte w całej roślinie ziemniaka, ale najwyższe stężenie znajduje się w zielonej skórce i kiełkach.

Sprawdź to ➡ ➡  Niesamowity napój pomagający spalić tłuszcz, obniżyć ciśnienie krwi i przyspieszyć przemianę materii

Najniższe stężenie występuje wtedy w białej części ziemniaka. Toksyczność wzrasta przy fizycznym uszkodzeniu rośliny, złej temperaturze przechowywania i przechowywaniu w jasnym świetle.

Obróbka cieplna ziemniaków poprzez pieczenie, gotowanie, smażenie lub podgrzewanie w mikrofalówce nie usuwa glikoalkaloidów.

Jeśli jednak obierzesz skórkę i odetniesz zielone części przed gotowaniem, przynajmniej zmniejszysz zawartość glikoalkaloidów w surowych ziemniakach.

Zdecydowanie nie dawaj dzieciom zielonych ziemniaków

Zielonych ziemniaków nie należy podawać zwłaszcza dzieciom, których mniejsze organizmy są bardziej podatne na zatrucia.

Aby zmniejszyć ryzyko, ziemniaki należy przechowywać w chłodnych i ciemnych miejscach, a w razie wątpliwości wyrzucić lub jeśli masz taką możliwość, posadzić w ogrodzie.

Jeśli po spożyciu dużej ilości zielonych ziemniaków zauważyłeś objawy zatrucia u małych dzieci lub osób starszych, wskazane jest skonsultowanie się z lekarzem.

Objawy zatrucia to:

  • nudności
  • biegunka
  • wymioty
  • skurcze żołądka
  • bóle głowy
  • zawroty głowy

Jak zachować się w przypadku zatrucia?

Zarówno solanina, jak i chakonina powodują toksyczność poprzez rozrywanie komórek, co zwykle prowadzi do wyżej wymienionych objawów żołądkowo-jelitowych.

Odnotowano jednak kilka przypadków śmierci w wyniku spożycia toksycznych ziemniaków. Początek objawów następuje zwykle w ciągu kilku godzin, ale może być opóźniony nawet o jeden dzień.

Sprawdź to ➡ ➡  Mieszanka, która oczyści organizm z toksyn i pozwoli schudnąć

Większość pacjentów z łagodnymi objawami może pozostać w domu. Jeśli objawy są ciężkie i utrzymują się dłuższy czas, może być konieczna pomoc medyczna.

Jeszcze raz podkreślamy, że ważne jest, aby nie bagatelizować zatruć – szczególnie u dzieci i osób starszych.

Przechowuj ziemniaki prawidłowo

Toksyczność glikoalkaloidów ziemniaczanych można zminimalizować, kupując ziemniaki tylko w razie potrzeby, przechowując je w chłodnym, suchym miejscu i obierając je przed jedzeniem.

Nie przechowuj ziemniaków i cebuli razem, ponieważ gaz z cebuli może przyspieszyć kiełkowanie ziemniaków.

W przypadku ziemniaków obowiązuje ta sama rada, co w przypadku innych produktów spożywczych: jeśli masz wątpliwości co do ich bezpieczeństwa, lepiej ich nie jeść.

Ogólnie jednak o ziemniaki jako takie nie trzeba się martwić, są bardzo zdrowe. Tylko uważaj na zielone.

Czy kiedykolwiek miałeś problemy zdrowotne po zjedzeniu ziemniaków? Daj znać w komentarzu na facebooku!


ZOBACZ TAKŻE