Strona główna Kawały Któregoś razu rolnik pojechał na bazar. Wziął ze sobą swoje warzywa.

Któregoś razu rolnik pojechał na bazar. Wziął ze sobą swoje warzywa.

Któregoś razu rolnik pojechał na bazar. Wziął ze sobą swoje warzywa. Gdy jest na miejscu, widzi człowieka który wszystkich krytykuje.
-Co to jest?-pyta
-Ziemniaki-odpowiada sprzedawca
-E,u nas są 2 razy większe-mówi
Podchodzi do rolnika i pokazując na arbuza pyta się
-A to co?
-Groszek-odpowiada rolnik


loading...
loading...

POPULARNE

Blondynka przyjechała na stację zatankować paliwo.

Blondynka przyjechała na stację zatankować paliwo.Niestety wychodząc z samochodu, niechcący zatrzasnęła kluczyki wewnątrz auta.Zdesperowana kobieta idzie do pracownika stacji i prosi go o pomoc:-...

Diabeł założył się z Polakiem, Ruskiem i Niemcem

Diabeł założył się z Polakiem, Ruskiem i Niemcem, kto lepiej wytresujepsa.Po roku czasu przychodzi do Ruska.Rusek chudziutki, z wystającymi żebrami, a pies spasiony, że...

Moja starsza siostra to ma szczęście!

- Moja starsza siostra to ma szczęście! - mówi mały Jasiu do swego kolegi.- Dlaczego?- Była na prywatce, na której urządzono konkurs. Każdy chłopak...

Młody, niedawno zatrudniony pracownik wychodzi

Młody, niedawno zatrudniony pracownik wychodzi wieczorem z opustoszałego już biura.Na korytarzu spotyka swojego szefa stojącego nad niszczarką z jakimś ważnym pismem opatrzonym mnóstwem pieczątek.Prezes...

Idzie facet na ryby i złapał złotą rybkę

Idzie facet na ryby i złapał złotą rybkę, a rybka mówi:-jak mnie wypuścisz to spełnię twoje trzy życzenia.Tylko pamiętaj - twoja teściowa dostanie 10x...