SZOKUJĄCA afera dyplomatyczna! USA zrywa kontakty z Czarzastym! Czy to KONIEC marszałka?! Polacy wydali bezlitosny WYROK!

Tego jeszcze nie było! Włodzimierz Czarzasty wywołał gigantyczną burzę dyplomatyczną, jakiej Sejm dawno nie widział, a wszystko przez ostre słowa pod adresem Donalda Trumpa. Ambasador USA powiedział stanowcze „dość” i w atmosferze skandalu zerwał wszelkie kontakty z polskim politykiem, co w kuluarach wywołało plotki o natychmiastowej dymisji.

Czy jeden z najważniejszych ludzi w państwie zapłaci stołkiem za swój cięty język i postawi się potężnemu sojusznikowi? Mamy najnowsze, gorące wyniki sondażu, które nie pozostawiają złudzeń co do nastrojów suwerena w tej palącej kwestii. Sprawdźcie koniecznie poniżej, czy Polacy domagają się głowy Czarzastego, bo werdykt narodu może was kompletnie zaskoczyć!

Gigantyczny zgrzyt na linii Warszawa-Waszyngton! Amerykanie są wściekli na słowa marszałka

To, co wydarzyło się na początku lutego, wstrząsnęło polską sceną polityczną i sprawiło, że dyplomaci łapali się za głowy z niedowierzaniem. Ambasador USA w Polsce, Thomas Rose, nie przebierał w słowach i ogłosił wszem i wobec, że Stany Zjednoczone zrywają kontakty z Włodzimierzem Czarzastym w trybie natychmiastowym. Powodem tej drastycznej decyzji miały być publiczne wypowiedzi marszałka, które strona amerykańska uznała za „oburzające obelgi” wymierzone prosto w prezydenta Donalda Trumpa, co jest sytuacją bez precedensu w naszych relacjach.

Cała awantura rozpętała się o prestiżową Pokojową Nagrodę Nobla, do której nominowano amerykańskiego przywódcę, a o której poparcie poproszono polski Sejm. Włodzimierz Czarzasty nie tylko odmówił swojego poparcia, ale też dolał oliwy do ognia, twierdząc publicznie, że Trump destabilizuje sytuację w najważniejszych organizacjach światowych. Marszałek bez ogródek wytknął prezydentowi USA sianie zamętu w NATO, ONZ czy Unii Europejskiej, oskarżając go dodatkowo o prowadzenie brutalnej polityki opartej na sile.

Reakcja ambasadora Rose’a była błyskawiczna i niezwykle ostra, co pokazuje, jak bardzo Amerykanie poczuli się dotknięci tymi oskarżeniami. W emocjonalnym oświadczeniu w mediach społecznościowych dyplomata podkreślił, że nie pozwoli na okazywanie braku szacunku prezydentowi, który tak wiele zrobił dla Polski i naszego narodu. Jego słowa o tym, że zachowanie Czarzastego stało się „poważną przeszkodą” w relacjach międzyrządowych, brzmią jak groźne ostrzeżenie, które może mieć dalekosiężne skutki dla polskiej polityki zagranicznej.

Czy Czarzasty straci stołek przez niewyparzony język? Naród jest niesamowicie podzielony!

W obliczu tak potężnego skandalu wszyscy zadają sobie jedno pytanie: czy Włodzimierz Czarzasty powinien spakować swoje rzeczy i opuścić gabinet marszałka Sejmu? Najnowszy sondaż przeprowadzony przez United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski rzuca nowe światło na tę dramatyczną sytuację. Okazuje się, że większość Polaków, bo aż 56,4 proc., wcale nie chce, aby polityk Lewicy żegnał się ze stanowiskiem, stając murem za jego prawem do ostrej krytyki.

Sytuacja nie jest jednak tak różowa, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka, ponieważ spora grupa obywateli jest wręcz wściekła na zachowanie marszałka. Dymisji Czarzastego domaga się aż 40,4 proc. respondentów, co pokazuje, jak głęboki rów wykopała ta afera w polskim społeczeństwie. Wśród osób żądających jego odejścia, prawie 25 proc. to twardy elektorat, który uważa, że za takie słowa wobec sojusznika należy się polityczna „kara śmierci” i natychmiastowe odwołanie.

Co ciekawe, w tej gorącej atmosferze tylko znikomy odsetek badanych nie ma wyrobionego zdania na temat tego międzynarodowego konfliktu. Zaledwie 3,2 proc. ankietowanych odpowiedziało „nie wiem”, co świadczy o tym, że sprawa rozpaliła emocje Polaków do czerwoności. Każdy ma swoją opinię na temat tego, czy marszałek powinien kłaniać się Ameryce, czy też twardo bronić swoich poglądów, nawet za cenę dyplomatycznej wojny.

Zaskakujący zwrot akcji w obozie wroga! Nawet wyborcy opozycji bronią Czarzastego?

Patrząc na szczegółowe wyniki badania, widać wyraźnie, że sympatie polityczne odgrywają kluczową rolę w ocenie zachowania Włodzimierza Czarzastego. Wyborcy koalicji rządzącej są niemal jednogłośni i w przytłaczającej większości, wynoszącej 87 proc., uważają, że marszałek powinien dalej pełnić swoją funkcję bez względu na fochy ambasadora. Dla nich postawa Czarzastego jest dowodem na niezależność i odwagę, a nie powodem do wstydu czy dymisji.

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda po drugiej stronie barykady, gdzie zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji domagają się politycznej krwi. Wśród wyborców opozycji aż 64 proc. uważa, że po takich słowach zmiana na stanowisku marszałka Sejmu jest absolutnie konieczna i nieunikniona. To właśnie ta grupa najgłośniej krzyczy o psuciu relacji z najważniejszym sojusznikiem i narażaniu bezpieczeństwa państwa na szwank.

Jednak największym szokiem tego sondażu jest postawa części wyborców opozycji, którzy wyłamali się ze schematu i zaskoczyli wszystkich. Okazuje się, że aż co trzeci sympatyk opozycji (33 proc.) uważa, że spór z ambasadorem USA to za mało, by wyrzucić Czarzastego z fotela marszałka. To sensacyjny wynik, który pokazuje, że nawet wśród politycznych przeciwników Lewicy istnieje spora grupa ludzi, którzy nie chcą, by o polskich kadrach decydowali dyplomaci zza oceanu.

Udostępnij to 👇