Siemiatycze w szoku: „rower” z sercem bestii 2000 W! 50-latek wpadł przy rutynowej kontroli i teraz będzie bolało

Myślał, że jedzie zwykłym elektrykiem, a pod ramą drzemała moc, której nie powstydziłby się motorower. Policjanci z Siemiatycz zatrzymali go do rutynowej kontroli i w kilka minut odkryli sekret: 2000 W zamiast dozwolonych 250. Brak rejestracji, brak OC, brak uprawnień…
















