To pnącze robi widowisko w słońcu. Rodochiton purpurowy potrafi skraść cały ogród

Rodochiton purpurowy wciąż jest rzadko spotykany, ale trudno przejść obok niego obojętnie. Ma długie pędy, dekoracyjne liście i kwiaty, które wyglądają jak małe purpurowe dzwonki. W słonecznym miejscu potrafi zrobić efekt, którego nie dają popularne balkonowe klasyki.

To pnącze można prowadzić przy podporach albo pozwolić mu przewieszać się z pojemników. Potrzebuje ciepła, żyznej ziemi i regularnego podlewania. Jeśli dostanie dobre warunki, kwitnie od czerwca aż do jesieni.

Meksykańskie pnącze w polskim ogrodzie

Rodochiton purpurowy pochodzi z Meksyku i w cieplejszym klimacie jest byliną. W Polsce najczęściej traktuje się go jako roślinę jednoroczną. Chłód ogranicza jego możliwości, ale latem potrafi rosnąć bardzo bujnie.

W sprzyjających warunkach osiąga około 150-200 cm wysokości. Wspina się, oplatając podpory ogonkami liściowymi. Gdy nie ma oparcia, może malowniczo przewieszać się z koszy i donic.

Największą ozdobą są kwiaty. Kwitnienie trwa zwykle od czerwca do października, choć chłodna jesień może skrócić ten czas. Purpurowe dzwonki sprawiają, że roślina wygląda bardzo egzotycznie.

Najłatwiej zacząć od sadzonki

Rodochiton można wysiewać pod osłonami już pod koniec zimy. To jednak wymaga cierpliwości i dobrych warunków. Dla wielu osób prostsze będzie kupienie gotowej sadzonki w dobrze zaopatrzonym centrum ogrodniczym.

Roślina lubi stanowiska ciepłe, słoneczne i osłonięte od wiatru. W lekkim cieniu też urośnie, ale kwitnienie może być słabsze. Podłoże powinno być żyzne, próchnicze, umiarkowanie wilgotne i lekko kwaśne.

Podlewanie musi być regularne, szczególnie w donicach. Ziemia nie powinna całkowicie przesychać. Jednocześnie korzenie nie mogą stać w wodzie, dlatego pojemnik potrzebuje odpływu.

Najlepiej wygląda przy podporach

Rodochiton warto sadzić przy pergolach, kratkach, altanach albo siatkach ogrodzeniowych. Szybko wykorzysta podporę i stworzy pionową dekorację. To dobry wybór tam, gdzie brakuje miejsca na szerokie rabaty.

W pojemnikach może zdobić tarasy i balkony. Jeśli pędy nie znajdą podpory, zaczną się przewieszać. Dzięki temu roślina sprawdzi się także w wiszących koszach.

Nie jest jeszcze ogrodowym standardem, dlatego przyciąga uwagę. Właśnie to czyni go ciekawą alternatywą dla dobrze znanych pnączy. Dla słonecznego miejsca może być jednym z najbardziej widowiskowych wyborów sezonu.

Udostępnij to 👇