Prezydent podpisał nowe wsparcie dla osób 65+. To nie będzie przelew na konto

Prezydent podpisał ustawę wprowadzającą bon senioralny, czyli nowe wsparcie dla osób po 65. roku życia. Program ma pomóc starszym osobom w codziennym funkcjonowaniu bez konieczności przenoszenia ich do domu opieki. Wbrew nazwie i potocznym skojarzeniom nie będzie to jednak dodatkowy przelew do emerytury.

Bon ma finansować konkretne usługi świadczone w miejscu zamieszkania seniora, a ich organizacją zajmie się gmina. Pomoc może obejmować przygotowanie posiłku, higienę, porządek, dotarcie do lekarza czy załatwianie spraw urzędowych. Sam wiek nie wystarczy — liczyć się będą dochody, potrzeby i ocena sytuacji danej osoby.

Bon senioralny nie jest dodatkiem gotówkowym

Najważniejsze zastrzeżenie brzmi: bon senioralny nie będzie wypłatą pieniędzy na konto. Nie należy go więc mylić z dodatkiem do emerytury ani świadczeniem, które senior wyda według własnego uznania.

Państwo ma finansować usługi opiekuńcze i wspierające, wykonywane bezpośrednio w miejscu zamieszkania osoby starszej. Dzięki temu senior ma dłużej pozostać w swoim domu, zamiast trafiać do placówki całodobowej.

To rozwiązanie odpowiada na jeden z największych problemów starzejącego się społeczeństwa: brak codziennej, lokalnej pomocy dla osób, które nie radzą sobie już samodzielnie.

Kto będzie mógł skorzystać

Program jest skierowany do osób, które ukończyły 65 lat. Sam wiek nie wystarczy jednak do otrzymania wsparcia.

Znaczenie będzie miał dochód seniora. Według dostępnych informacji średni miesięczny dochód z trzech miesięcy poprzedzających złożenie wniosku nie będzie mógł przekroczyć 3410 zł.

Próg ma być później waloryzowany razem z emeryturami i rentami. Gmina sprawdzi również, czy dana osoba ma rzeczywiście niezaspokojone potrzeby i wymaga pomocy przy podstawowych czynnościach.

Jakie usługi obejmie bon

Pomoc może dotyczyć przygotowywania posiłków, utrzymania higieny i porządku, poruszania się, kontaktu z lekarzem oraz załatwiania spraw urzędowych.

W katalogu pojawia się także podtrzymywanie relacji z otoczeniem. To ważne, bo samotność seniorów bywa równie dotkliwa jak problemy zdrowotne czy finansowe.

Usługi mają być organizowane przez gminy, co oznacza, że praktyczna dostępność programu może zależeć od lokalnych możliwości i liczby wykonawców.

Start programu i pieniądze

Ustawę podpisano 17 lipca 2026 roku. Realizacja bonu zapowiadana jest na końcówkę 2026 roku, choć dokładny harmonogram zależy od ogłoszenia przepisów i przygotowania samorządów.

Pierwszy etap programu ma objąć lata 2026–2028. W mediach pojawiają się kwoty: 100 mln zł w 2026 roku, 400 mln zł w 2027 roku i 500 mln zł w 2028 roku.

Dla seniorów i rodzin kluczowe będzie nie samo przyjęcie ustawy, lecz to, czy w ich gminie realnie znajdą się usługi dostępne wtedy, gdy będą potrzebne.

Udostępnij to 👇