Rząd szykuje zmiany w ryczałcie. Część firm może wpaść w stawkę 15 procent

Ministerstwo Finansów przygotowało projekt zmian, który może mocno zainteresować część przedsiębiorców rozliczających się ryczałtem. Od 2027 roku wybrane grupy podatników mogą zostać objęte stawką 15 procent. Rząd przekonuje, że nie tworzy nowego podatku, lecz uszczelnia zasady korzystania z preferencyjnego rozliczenia.

Największe emocje budzi warunek dotyczący zatrudniania pracownika na umowę o pracę. Dla części jednoosobowych działalności gospodarczych nowe przepisy mogą oznaczać wyższe obciążenia. Projekt jest szeroki i obejmuje także najem między podmiotami powiązanymi oraz wybrane przychody z praw własności intelektualnej.

Projekt UD116 i data 2027

Ministerstwo Finansów przygotowało projekt nowelizacji oznaczony jako UD116. Dokument obejmuje zmiany w podatku PIT, CIT oraz ryczałcie od przychodów ewidencjonowanych.

Największe zainteresowanie przedsiębiorców budzą właśnie propozycje dotyczące ryczałtu. Projekt ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku, choć ostateczny kształt zależy od procesu legislacyjnego.

Resort podkreśla, że nie chodzi o likwidację ryczałtu. Zmienić mają się zasady korzystania z preferencyjnych stawek w określonych sytuacjach.

Kto może zapłacić 15 procent

Jedną z grup objętych projektem są przedsiębiorcy rozliczający działalność gospodarczą ryczałtem, którzy nie zatrudniają przynajmniej jednego pracownika na podstawie umowy o pracę. W takich przypadkach projekt przewiduje zastosowanie 15-procentowej stawki.

To propozycja, która najmocniej uderza w wyobraźnię prowadzących jednoosobowe firmy. Nie oznacza jednak automatycznie, że każdy ryczałtowiec zapłaci więcej.

Nowe zasady mają dotyczyć wyłącznie przypadków wskazanych w projekcie. Podatnicy, którzy nie spełnią tych warunków, mają nadal korzystać z dotychczasowych preferencji.

Najem i prawa własności intelektualnej też pod lupą

Zmiany mają objąć również osoby uzyskujące przychody z najmu, dzierżawy lub podobnych umów zawieranych z podmiotami powiązanymi, na przykład z własną spółką. Nadwyżka przychodów przekraczająca 100 tys. zł miałaby być opodatkowana stawką 15 procent.

Projekt dotyka także wybranych przychodów osiąganych z korzystania z praw własności intelektualnej w relacjach z podmiotami powiązanymi. To kolejny element uszczelniania systemu tam, gdzie resort widzi ryzyko nadużyć.

Uzasadnienie zmian wskazuje na ograniczenie wykorzystywania preferencji niezgodnie z ich pierwotnym celem. Rząd chce też zachęcać przedsiębiorców do zatrudniania pracowników.

Szersza reforma, nie jedna korekta

Projekt ma blisko sto stron i nie ogranicza się do ryczałtu. Obejmuje wiele zmian dotyczących podatków dochodowych, co pokazuje, że planowana nowelizacja będzie szeroka.

Dla przedsiębiorców najważniejsze będzie jednak to, czy stawka 15 procent realnie obejmie ich działalność. Szczegóły katalogu i warunków zdecydują, kto poczuje zmianę w portfelu.

Na razie to projekt, ale już teraz warto go śledzić. Jeśli wejdzie w życie w obecnym kierunku, część osób korzystających z ryczałtu będzie musiała przeliczyć, czy ta forma opodatkowania nadal jest dla nich korzystna.

Udostępnij to 👇