Światowa Organizacja Zdrowia przedstawiła w październiku 2026 roku nową mapę działań mających ograniczyć powikłania nadciśnienia w ciąży. Problem dotyczy milionów kobiet na świecie i może zagrażać zarówno ciężarnej, jak i dziecku. Szczególnie ważne jest wczesne rozpoznanie stanu przedrzucawkowego.
Jak częste jest nadciśnienie w ciąży?
Według WHO zaburzenia nadciśnieniowe komplikują około 10–15 proc. ciąż na świecie. Organizacja szacuje, że odpowiadają za około 16 proc. zgonów matek, czyli około 42 tysiące rocznie, a także za ponad pół miliona martwych urodzeń i zgonów noworodków. Są to szacunki globalne, nie statystyki dla Polski.
Czym jest stan przedrzucawkowy?
To powikłanie ciąży związane m.in. z podwyższonym ciśnieniem tętniczym i możliwym uszkodzeniem narządów. Może rozwijać się również u kobiet, które wcześniej nie miały nadciśnienia. Diagnostyka obejmuje pomiary ciśnienia, badania moczu i inne badania zalecone przez lekarza.
Jakie objawy wymagają szybkiego kontaktu z lekarzem?
- Silny lub uporczywy ból głowy.
- Zaburzenia widzenia, mroczki lub błyski przed oczami.
- Silny ból w górnej części brzucha.
- Nagłe pogorszenie samopoczucia, duszność lub znaczny obrzęk.
- Bardzo wysokie wartości ciśnienia, szczególnie gdy towarzyszą im inne objawy.
Takich objawów nie należy przeczekiwać ani leczyć samodzielnie. W przypadku nasilonych dolegliwości potrzebna jest pilna ocena medyczna.
Co zakłada nowy plan WHO?
W dokumencie zwrócono uwagę na dostępność podstawowych pomiarów ciśnienia, badania białka w moczu i właściwego leczenia. Organizacja podkreśla, że w wielu miejscach na świecie nawet prosta diagnostyka nadal nie jest powszechnie dostępna.
Co może zrobić kobieta w ciąży?
Najważniejsze są regularne wizyty prenatalne i wykonywanie zaleconych pomiarów oraz badań. Nie należy przyjmować leków na ciśnienie ani aspiryny bez wskazania lekarza. Konkretne postępowanie zależy od indywidualnego ryzyka i etapu ciąży.









