Chwalińska dostanie maksymalne stypendium. Ta kwota ma zmienić jej sezon

Maja Chwalińska otrzyma specjalne stypendium sportowe w maksymalnej wysokości 9600 zł brutto miesięcznie. Po odliczeniu podatku na konto tenisistki ma trafiać około 6,5-7 tys. zł. Wsparcie przyznano na 12 miesięcy, z możliwością przedłużenia.

Dla niespełna 25-letniej zawodniczki to ważna zmiana, bo wcześniej wielokrotnie mówiła o braku pieniędzy na trenerów, fizjoterapeutów i wyjazdy. Stałe finansowanie ma pozwolić jej planować sezon bez ciągłego liczenia budżetu. Resort sportu przedstawia decyzję jako inwestycję w przyszłość polskiego tenisa.

9600 zł brutto miesięcznie

Chwalińska ma otrzymywać maksymalne stypendium sportowe, jakie minister może przyznać zawodnikowi osiągającemu wyniki na poziomie światowym. Kwota brutto wynosi 9600 zł miesięcznie.

Po odliczeniach tenisistce zostaje około 6,5-7 tys. zł miesięcznie. Stypendium przyznano na rok, ale decyzja zakłada możliwość jego przedłużenia.

Stabilność zamiast walki o każdy wyjazd

Znaczenie tej decyzji wykracza poza samą kwotę. Chwalińska wcześniej wskazywała, że w jej karierze brakowało pieniędzy na pełny sztab, opiekę fizjoterapeutyczną i starty w turniejach.

W praktyce oznaczało to konieczność wybierania, na które wyjazdy może sobie pozwolić. Stałe stypendium ma dać jej finansowe minimum potrzebne do spokojniejszego układania sezonu.

Podatek i nagrody turniejowe

Stypendium sportowe jest opodatkowane, dlatego podawana kwota 9600 zł jest kwotą brutto. Po potrąceniach realny miesięczny przelew ma być niższy o około jedną trzecią.

Osobno opisano nagrody turniejowe, na przykład z Roland Garros. Takie dochody są opodatkowane we Francji, więc w Polsce zawodniczka ma je wykazać w PIT, ale bez dopłaty.

Ministerstwo widzi potencjał

W resorcie sportu wsparcie dla Chwalińskiej jest traktowane jako decyzja strategiczna. Po jej ostatnich wynikach uznano, że zawodniczka ma potencjał, by na stałe wejść do światowej elity.

Najważniejsze dla tenisistki jest teraz to, że pieniądze nie mają być już hamulcem rozwoju. Przy stałym wsparciu może skupić się na treningu, zdrowiu i kalendarzu startów, a nie tylko na rachunkach za zaplecze.

Udostępnij to 👇