Wołodymyr Zełenski zadzwonił do Donalda Trumpa z życzeniami urodzinowymi, ale rozmowa szybko stała się polityczna. Prezydent Ukrainy mówił o pokoju, froncie i amerykańskim wsparciu, dziękując za pomoc od Javelinów po Patrioty. Telefon trwał około pół godziny i poprzedził planowane spotkanie przywódców podczas szczytu G7.
To nie była zwykła kurtuazja. Zełenski wykorzystał okazję, by przypomnieć Trumpowi, że zakończenie wojny Rosji przeciwko Ukrainie pozostaje najważniejszym zadaniem.
Życzenia stały się rozmową o pokoju
Rozmowa odbyła się przy okazji 80. urodzin Donalda Trumpa. Zełenski złożył mu życzenia sukcesów, szczególnie w pracy na rzecz zakończenia wojny Rosji przeciwko Ukrainie. Jednocześnie podziękował za wsparcie, jakie Stany Zjednoczone udzielają Ukrainie.
Prezydent Ukrainy napisał, że pamięta z wdzięcznością każdy krok amerykańskiego wsparcia, od Javelinów po Patrioty. Ten dobór przykładów nie jest przypadkowy, bo pokazuje zarówno pomoc z pierwszego etapu wojny, jak i wsparcie obrony powietrznej. W ten sposób rozmowa urodzinowa stała się przypomnieniem o wojennych potrzebach Kijowa.
Front i dyplomacja w jednej rozmowie
Według doradcy Zełenskiego telefon trwał około pół godziny. Dotyczył głównie kwestii dyplomatycznych i pracy na rzecz pokoju na Ukrainie. Zełenski informował Trumpa także o najnowszych wydarzeniach na polu bitwy oraz o tym, jak pozycja Ukrainy miała się wzmocnić.
Ukraiński prezydent podkreślił, że omawiano sprawy mogące pomóc osiągnąć pokój teraz. To sformułowanie pokazuje presję czasu i oczekiwanie konkretnych działań. Kijów próbuje utrzymać temat Ukrainy wysoko w agendzie Trumpa, nawet gdy świat patrzy również na Bliski Wschód.
Spotkanie ma odbyć się przy okazji G7
Przywódcy uzgodnili, że porozmawiają szerzej podczas szczytu G7. Wspomniane spotkanie zaplanowano na wtorek, a sam trzydniowy szczyt ma dotyczyć między innymi wojen na Bliskim Wschodzie i Ukrainie. Obecność Trumpa nadaje temu wydarzeniu dodatkowy ciężar.
Zełenski potrzebuje, by rozmowa telefoniczna nie pozostała tylko uprzejmym gestem. Jeśli podczas G7 temat pokoju i wsparcia wojskowego wróci w konkretnych ustaleniach, urodzinowy telefon może okazać się początkiem ważniejszej sekwencji dyplomatycznej. Na razie widać jedno: prezydent Ukrainy stara się wykorzystać każdą okazję do rozmowy z Waszyngtonem.









