CBA weszło do biura posła. Prokuratura Europejska chce uchylenia immunitetu

Do Sejmu trafił wniosek o uchylenie immunitetu czynnego posła. Prokuratura Europejska nie podała nazwiska polityka, ale sprawa dotyczy podejrzeń korupcji przy modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. W ostatnich tygodniach CBA przeszukało prywatne mieszkania i biuro poselskie.

Sześć kolejnych osób usłyszało zarzuty. W tle są unijne pieniądze, przetarg i kwoty liczone w milionach.

Wniosek trafił do Sejmu

Europejska Prokurator Generalna zawnioskowała o uchylenie immunitetu jednemu z czynnych posłów. Komunikat wskazuje na podejrzenie płatnej protekcji. Śledztwo dotyczy modernizacji infrastruktury tramwajowej finansowanej ze środków Unii Europejskiej.

Nazwisko posła nie zostało podane. To sprawia, że sprawa ma dodatkowy polityczny ciężar. Wiadomo jednak, że według Prokuratury Europejskiej zebrane dowody mają wskazywać, iż w kilku przypadkach poseł miał przyjmować korzyści finansowe.

Przeszukania i sześć zarzutów

Funkcjonariusze katowickiej delegatury CBA przeszukali prywatne mieszkania i biuro posła. Działania prowadzono także w kilku lokalizacjach na terenie województw śląskiego i małopolskiego. Zabezpieczono nośniki pamięci oraz obszerną dokumentację.

W ostatnich tygodniach zatrzymano sześć kolejnych osób. Usłyszały zarzuty przestępstw korupcyjnych. To kolejna odsłona śledztwa, w którym wcześniej zatrzymano cztery osoby i zabezpieczono gotówkę oraz sztabkę złota.

Układ korupcyjny w tle przetargu

CBA informuje, że śledztwo dotyczy między innymi sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa szkody majątkowej około 1 miliona euro. Chodzi o spółkę odpowiedzialną za infrastrukturę tramwajową w metropolii. W sprawie pojawiają się podejrzenia korupcji czynnej i biernej, nadużycia uprawnień oraz wpływania na wynik przetargu.

Według ustaleń śledczych w spółce miał funkcjonować układ korupcyjny. Poufne informacje miały trafiać do faworyzowanej firmy z branży inżynierii budowlanej. Takie działania miały zapewnić jej przyznanie kontraktu.

Unijne pieniądze i wielka stawka

Prokuratura Europejska wskazuje, że całe śledztwo dotyczy infrastruktury finansowanej z UE kwotą 1,9 miliarda złotych w latach 2007-2027. Śledczy szacują łączną wartość przyjmowanych korzyści na blisko 2,7 miliona złotych. Przetarg został unieważniony.

W sprawie pojawiły się też kwoty zabezpieczone podczas wcześniejszych działań: około 38 tysięcy euro, sztabka złota i milion złotych w gotówce. To liczby, które nadają komunikatom służb bardzo konkretny ciężar. Teraz najważniejsza decyzja należy do Sejmu.

Udostępnij to 👇