Kraków może mieć nowego prezydenta. Sondaż o referendum uderza w Miszalskiego

Ponad 65 proc. ankietowanych krakowian deklaruje udział w referendum dotyczącym odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego i rady miejskiej i już ten jeden szczegół wystarczy, by temat przyciągnął uwagę. Za nim kryje się sprawa, która może mieć praktyczne, polityczne albo zdrowotne konsekwencje dla wielu osób. To nie jest zwykła ciekawostka do przewinięcia, bo kolejne elementy układają się w znacznie szerszy obraz.

Dalej robi się jeszcze ciekawiej, bo liczby, nazwiska i skutki zaczynają pracować na emocjach. Sprawdź, co naprawdę stoi za tą historią i dlaczego warto znać jej szczegóły.

Najmocniejszy szczegół od razu zmienia odbiór sprawy

Ponad 65 proc. ankietowanych krakowian deklaruje udział w referendum dotyczącym odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego i rady miejskiej. Badanie Ogólnopolskiej Grupy Badawczej pokazuje, że około 55,5 proc. uczestników źle lub bardzo źle ocenia obecnego włodarza miasta. Prawie 60 proc. badanych uważa, że Kraków potrzebuje zmiany prezydenta.

Badanie Ogólnopolskiej Grupy Badawczej pokazuje, że około 55,5 proc. uczestników źle lub bardzo źle ocenia obecnego włodarza miasta. Prawie 60 proc. badanych uważa, że Kraków potrzebuje zmiany prezydenta. W scenariuszu przyspieszonych wyborów w drugiej turze mógłby pojawić się Łukasz Gibała oraz były senator PO.

Prawie 60 proc. badanych uważa, że Kraków potrzebuje zmiany prezydenta. W scenariuszu przyspieszonych wyborów w drugiej turze mógłby pojawić się Łukasz Gibała oraz były senator PO. Referendum zaplanowano na niedzielę 24 maja i właśnie frekwencja może przesądzić o politycznym trzęsieniu ziemi.

W scenariuszu przyspieszonych wyborów w drugiej turze mógłby pojawić się Łukasz Gibała oraz były senator PO. Referendum zaplanowano na niedzielę 24 maja i właśnie frekwencja może przesądzić o politycznym trzęsieniu ziemi. Sprawa uderza w stabilność krakowskiego magistratu i już teraz rozgrzewa lokalną debatę.

Za pierwszym komunikatem kryje się więcej napięcia

Badanie Ogólnopolskiej Grupy Badawczej pokazuje, że około 55,5 proc. uczestników źle lub bardzo źle ocenia obecnego włodarza miasta. Prawie 60 proc. badanych uważa, że Kraków potrzebuje zmiany prezydenta. W scenariuszu przyspieszonych wyborów w drugiej turze mógłby pojawić się Łukasz Gibała oraz były senator PO.

Prawie 60 proc. badanych uważa, że Kraków potrzebuje zmiany prezydenta. W scenariuszu przyspieszonych wyborów w drugiej turze mógłby pojawić się Łukasz Gibała oraz były senator PO. Referendum zaplanowano na niedzielę 24 maja i właśnie frekwencja może przesądzić o politycznym trzęsieniu ziemi.

W scenariuszu przyspieszonych wyborów w drugiej turze mógłby pojawić się Łukasz Gibała oraz były senator PO. Referendum zaplanowano na niedzielę 24 maja i właśnie frekwencja może przesądzić o politycznym trzęsieniu ziemi. Sprawa uderza w stabilność krakowskiego magistratu i już teraz rozgrzewa lokalną debatę.

Referendum zaplanowano na niedzielę 24 maja i właśnie frekwencja może przesądzić o politycznym trzęsieniu ziemi. Sprawa uderza w stabilność krakowskiego magistratu i już teraz rozgrzewa lokalną debatę. Ponad 65 proc. ankietowanych krakowian deklaruje udział w referendum dotyczącym odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego i rady miejskiej.

Konsekwencje mogą być większe niż początkowo wyglądało

Prawie 60 proc. badanych uważa, że Kraków potrzebuje zmiany prezydenta. W scenariuszu przyspieszonych wyborów w drugiej turze mógłby pojawić się Łukasz Gibała oraz były senator PO. Referendum zaplanowano na niedzielę 24 maja i właśnie frekwencja może przesądzić o politycznym trzęsieniu ziemi.

W scenariuszu przyspieszonych wyborów w drugiej turze mógłby pojawić się Łukasz Gibała oraz były senator PO. Referendum zaplanowano na niedzielę 24 maja i właśnie frekwencja może przesądzić o politycznym trzęsieniu ziemi. Sprawa uderza w stabilność krakowskiego magistratu i już teraz rozgrzewa lokalną debatę.

Referendum zaplanowano na niedzielę 24 maja i właśnie frekwencja może przesądzić o politycznym trzęsieniu ziemi. Sprawa uderza w stabilność krakowskiego magistratu i już teraz rozgrzewa lokalną debatę. Ponad 65 proc. ankietowanych krakowian deklaruje udział w referendum dotyczącym odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego i rady miejskiej.

Sprawa uderza w stabilność krakowskiego magistratu i już teraz rozgrzewa lokalną debatę. Ponad 65 proc. ankietowanych krakowian deklaruje udział w referendum dotyczącym odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego i rady miejskiej. Badanie Ogólnopolskiej Grupy Badawczej pokazuje, że około 55,5 proc. uczestników źle lub bardzo źle ocenia obecnego włodarza miasta.

W tej historii najważniejsze są szczegóły i ostrożność

W scenariuszu przyspieszonych wyborów w drugiej turze mógłby pojawić się Łukasz Gibała oraz były senator PO. Referendum zaplanowano na niedzielę 24 maja i właśnie frekwencja może przesądzić o politycznym trzęsieniu ziemi. Sprawa uderza w stabilność krakowskiego magistratu i już teraz rozgrzewa lokalną debatę.

Referendum zaplanowano na niedzielę 24 maja i właśnie frekwencja może przesądzić o politycznym trzęsieniu ziemi. Sprawa uderza w stabilność krakowskiego magistratu i już teraz rozgrzewa lokalną debatę. Ponad 65 proc. ankietowanych krakowian deklaruje udział w referendum dotyczącym odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego i rady miejskiej.

Sprawa uderza w stabilność krakowskiego magistratu i już teraz rozgrzewa lokalną debatę. Ponad 65 proc. ankietowanych krakowian deklaruje udział w referendum dotyczącym odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego i rady miejskiej. Badanie Ogólnopolskiej Grupy Badawczej pokazuje, że około 55,5 proc. uczestników źle lub bardzo źle ocenia obecnego włodarza miasta.

Ponad 65 proc. ankietowanych krakowian deklaruje udział w referendum dotyczącym odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego i rady miejskiej. Badanie Ogólnopolskiej Grupy Badawczej pokazuje, że około 55,5 proc. uczestników źle lub bardzo źle ocenia obecnego włodarza miasta. Prawie 60 proc. badanych uważa, że Kraków potrzebuje zmiany prezydenta.

Udostępnij to 👇