Nastolatek miał zaatakować bliskich młotkiem, gdy spali. Matka zmarła w szpitalu

Dramat na warszawskim Żoliborzu brzmi jak najczarniejszy rodzinny koszmar. Według śledczych Kacper S. miał podkraść się do śpiących bliskich i zaatakować ich młotkiem. Jego matka, Alicja S., trafiła do szpitala w bardzo ciężkim stanie, a 20 kwietnia zmarła.

Prokuratura przekazała nowe informacje, z których wynika, że podejrzany miał działać z zamiarem bezpośredniego pozbawienia życia. Śledztwo obejmuje także atak na partnera matki, Rafała S., który spał na podłodze. Sprawdź, co wiadomo o zarzutach i dlaczego sąd zdecydował o tymczasowym areszcie.

Do ataku doszło przy ulicy Śmiałej na Żoliborzu

Sprawa dotyczy wydarzeń z 2 kwietnia 2026 roku w Warszawie przy ulicy Śmiałej na Żoliborzu. Prokuratura Okręgowa w Warszawie przekazała, że podejrzanym jest Kacper S. Według ustaleń śledczych mężczyzna miał zaatakować bliskich, gdy spali.

Rzecznik prokuratury Piotr Antoni Skiba poinformował, że podejrzany miał działać z zamiarem bezpośredniego pozbawienia życia Alicji S. Kobieta otrzymała wiele ciosów. Miała rozległą ranę tłuczoną oraz uraz czaszkowo-mózgowy.

Stan Alicji S. był bardzo ciężki. Kobieta trafiła do szpitala Bielańskiego. 20 kwietnia zmarła, co nadało sprawie jeszcze tragiczniejszy wymiar.

Drugi zarzut dotyczy partnera matki

Śledztwo obejmuje również drugi zarzut wobec Kacpra S. Chodzi o atak na Rafała S., partnera matki. Mężczyzna miał spać na podłodze, gdy doszło do napaści.

Prokuratura informuje, że podejrzany również w tym przypadku miał działać z zamiarem bezpośredniego pozbawienia życia. Rafał S. doznał między innymi złamania kości czaszki. Miał też liczne rany tłuczone i cięte.

Opis obrażeń pokazuje skalę przemocy, z jaką mierzą się śledczy. To nie była awantura zakończona przypadkowym ciosem. Według prokuratury sprawa dotyczy czynów kwalifikowanych jako usiłowanie zabójstwa.

Podejrzany przyznał się do winy. Sąd zastosował areszt

Kacper S. przyznał się do zarzucanych czynów i złożył wyjaśnienia. Na obecnym etapie śledczy nie ujawniają jednak dodatkowych informacji. Powołują się na dobro postępowania.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Żoliborza zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt. Zarzuty dotyczą czynów z art. 13 par. 1 w związku z art. 148 par. 1 kodeksu karnego. Chodzi o usiłowanie zabójstwa.

Ta sprawa porusza szczególnie mocno, bo dotyczy przemocy wewnątrz rodziny i ataku na śpiące osoby. Śmierć matki po kilkunastu dniach walki w szpitalu sprawia, że każde kolejne ustalenie będzie czytane z ogromnym napięciem. Prokuratura ma teraz odtworzyć, dlaczego dom przy Śmiałej stał się miejscem tak brutalnego dramatu.

Udostępnij to 👇