Środa w Warszawie może być wyjątkowo trudna dla każdego, kto planuje przejazd przez Śródmieście. Przez centrum stolicy przejdzie manifestacja NSZZ Solidarność, a przemarsz kilkudziesięciu tysięcy uczestników ma objąć Trakt Królewski i okolice parlamentu. Ratusz i policja zapowiadają zamknięcia ulic, objazdy oraz duże zmiany w komunikacji miejskiej.
Największe utrudnienia rozpoczną się jeszcze przed południem, ale ich skutki mogą być odczuwalne znacznie dłużej. Zgromadzenie pod Sejmem ma potrwać nawet do czwartku wieczorem, więc kierowcy i pasażerowie muszą liczyć się z dynamiczną sytuacją.
Związkowcy przejdą Traktem Królewskim
Manifestacja NSZZ Solidarność rozpocznie się w środę, 20 maja, o godzinie 12:00 na Placu Zamkowym. Związkowcy z całej Polski przyjadą do stolicy pod hasłem obrony miejsc pracy. Skala wydarzenia ma być duża, dlatego już sam etap zbierania się uczestników może wpłynąć na ruch w centrum.
Kolumna ruszy z Placu Zamkowego Traktem Królewskim w stronę parlamentu. Trasa obejmie Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat, Aleje Ujazdowskie i ulicę Jana Matejki. Po drodze uczestnicy mają zatrzymać się przed Pałacem Prezydenckim, co dodatkowo wydłuży utrudnienia w jednym z najbardziej wrażliwych komunikacyjnie punktów miasta.
Pod gmachem Sejmu i Senatu przy ulicy Wiejskiej manifestanci powinni pojawić się najpóźniej około godziny 15:00. Tam przemarsz zmieni się w zgromadzenie stacjonarne. Według informacji ratusza może ono potrwać aż do czwartku, 21 maja, do godziny 21:00.
Policja będzie zamykać ulice na bieżąco
Policja zabezpieczająca wydarzenie zamknie ulice, którymi będzie przechodziła kolumna. Zamykane mogą być także ulice poprzeczne, jeśli funkcjonariusze uznają to za konieczne dla bezpieczeństwa. To oznacza, że kierowcy muszą przygotować się nie tylko na główne blokady, lecz także na nagłe zmiany w okolicznych przejazdach.
Szczególnie ważna będzie blokada ulicy Pięknej na odcinku od Wiejskiej do Myśliwieckiej. Ma ona utrzymać się przez cały czas zgromadzenia pod Sejmem. W praktyce okolice parlamentu mogą być trudne do przejechania przez wiele godzin, a nawet dłużej niż sam przemarsz.
Największe ryzyko dotyczy osób, które planują wjazd samochodem do ścisłego centrum. Zamknięcia ulic poprzecznych wzdłuż trasy mogą być wprowadzane bez wcześniejszego ogłoszenia. Nawet pozornie bezpieczna droga objazdowa może zostać zablokowana, jeśli wymaga tego sytuacja przy manifestacji.
Tramwaje ominą część centrum
Pierwsze zmiany w komunikacji miejskiej zaczną się jeszcze przed południem, gdy uczestnicy będą docierać na Plac Zamkowy. Aleja Solidarności zostanie wyłączona z ruchu tramwajowego, a część linii pojedzie przez Most Gdański. To uderzy w pasażerów, którzy zwykle korzystają z połączeń przez centralne odcinki miasta.
Przez Most Poniatowskiego tramwaje nie przejadą w ogóle. Po stronie Śródmieścia część linii dojedzie tylko do Placu Stanisława Starynkiewicza. Po stronie praskiej składy będą kursować do Wiatracznej, z wyjątkiem linii, której pętla zostanie przeniesiona na Aleję Zieleniecką przy Teatrze Powszechnym.
W czasie przemarszu część tramwajów będzie funkcjonować wyłącznie po stronie praskiej, między Annopolem a Wiatraczną. Dla pasażerów oznacza to konieczność przesiadek i sprawdzania aktualnych komunikatów. Największym błędem będzie zakładanie, że zwykła trasa zadziała tak jak każdego dnia.
Autobusy pojadą objazdami przez mosty i place
Zmiany obejmą także autobusy. Część linii, podobnie jak tramwaje, zostanie skierowana przez Most Gdański. Gdy kolumna ruszy Traktem Królewskim, objazdy będą rozszerzane na kolejne trasy, bo blokowane będą ulice prowadzące przez najbardziej obciążoną część Śródmieścia.
Niektóre autobusy pojadą przez Plac marsz. Józefa Piłsudskiego. Inne ominą trasę przemarszu równoległymi ulicami, takimi jak Piękna, Myśliwiecka i Górnośląska, a następnie wrócą na swoje podstawowe trasy. Część kursów będzie kończyć się po stronie praskiej w okolicach stadionu PGE Narodowego.
Pojawią się też objazdy przez Aleję Solidarności, Dobrą, Zajęczą i Most Świętokrzyski. Inne linie nie skręcą w ulicę Łazienkowską, lecz pojadą Czerniakowską, Trasą Łazienkowską i Alejami Ujazdowskimi. To skomplikowany układ zmian, dlatego pasażerowie powinni sprawdzać komunikaty tuż przed wyjściem.
Metro będzie najpewniejszym sposobem przejazdu
Utrudnienia zaczną się przed godziną 12:00 i mogą trwać nawet do czwartkowego wieczoru. Najbardziej należy unikać Traktu Królewskiego między południem a godziną 15:00 oraz ulicy Pięknej na odcinku Wiejska-Myśliwiecka przez cały czas zgromadzenia pod Sejmem.
Objazdy przez Most Gdański, Most Świętokrzyski i Plac Piłsudskiego mają pozostać przepustowe, ale trzeba liczyć się z większym ruchem. Dla wielu osób najlepszym wyborem będzie metro. Linie M1 i M2 mają kursować bez zmian, a stacje Centrum oraz Nowy Świat-Uniwersytet mogą stać się kluczowymi punktami przesiadkowymi.
Kierowcy powinni rozważyć rezygnację z wjazdu do centrum albo zostawienie samochodu dalej od trasy przemarszu. Przy tak dużym zgromadzeniu najtrudniejsze są nie tylko planowane blokady, lecz także decyzje podejmowane na bieżąco. Warszawa w środę będzie miastem, w którym najkrótsza droga przez centrum może okazać się najdłuższą.









