Projekt dopłat do składek ZUS dla artystów rozpalił polityków i podatników, bo w grę wchodzą publiczne pieniądze. Paweł Kukiz odpowiedział bez miękkich słów i uderzył w minister kultury Martę Cienkowską. Jego zdaniem nie można zmuszać podatników, by finansowali składki tym, którzy mogli ich wcześniej nie opłacać.
Sprawa jest tym głośniejsza, że wsparcie dla dopłat wyraził Donald Tusk, a Konfederacja ruszyła ze zbiórką podpisów pod wotum nieufności wobec minister kultury. Na stole leży więc nie tylko projekt ustawy, ale też realny polityczny koszt całej operacji.
Dopłaty do ZUS dla artystów weszły na rządowy stół
Projekt dotyczy dopłacania z budżetu państwa do składek na ubezpieczenia ZUS dla osób wykonujących zawód artystyczny. Warunkiem mają być określone kryteria dochodowe, co ma odróżniać pomoc od powszechnego przywileju dla całego środowiska.
Największe emocje budzi jednak fakt, że pieniądze pochodziłyby z podatków. W debacie pojawił się także wątek imigrantów i uchodźców, którzy również mieliby zostać objęci dopłatami, co natychmiast rozszerzyło spór poza samo środowisko artystyczne.
Kukiz wskazał inną kieszeń niż budżet państwa
Paweł Kukiz powiedział, że osoby naprawdę wykonujące zawód artystyczny i rzeczywiście niemające środków na składki powinny otrzymać pomoc. Zaznaczył jednak, że taka pomoc nie powinna pochodzić od podatników.
Poseł wskazał organizacje zarządzania zbiorowego, takie jak ZAiKS czy Stowarzyszenie Artystów Polskich. W jego logice to środowisko i jego instytucje powinny wspierać twórców, a nie przerzucać ciężar na obywateli, którzy sami opłacają własne zobowiązania.
Osobista historia Kukiza uderza w sedno sporu
Kukiz przypomniał, że zanim stał się znanym i dobrze zarabiającym muzykiem, pracował na budowie i opłacał składki ZUS. Ten przykład miał pokazać różnicę między realnym wysiłkiem a oczekiwaniem, że państwo nadrobi za kogoś wcześniejsze decyzje.
Polityk podkreślił, że nie może być tak, iż podatnicy będą przymuszani do finansowania składek emerytalnych i zdrowotnych artystom, którzy mogli je opłacać, ale się na to nie zdecydowali. To zdanie stało się jednym z najmocniejszych punktów sprzeciwu wobec projektu.
Cienkowska znalazła się pod ostrzałem
Twarzą projektu jest Marta Cienkowska z Polski 2050. Kukiz stwierdził, że minister kultury powinna sama podać się do dymisji, co pokazuje, jak daleko zaszedł polityczny spór wokół dopłat.
Konfederacja rozpoczęła już w Sejmie zbiórkę podpisów pod wotum nieufności wobec minister kultury. Jeśli presja będzie rosła, projekt dopłat do ZUS dla artystów może stać się dla rządu nie tylko problemem finansowym, ale też poważnym testem politycznej odporności.









