Waldemar Żurek nie zamierza odpuszczać sprawy Zbigniewa Ziobry. Minister sprawiedliwości zapowiedział, że jeśli ustali podstawy wydania węgierskich dokumentów, może wystąpić do amerykańskiego ICE. W tle jest pobyt byłego ministra w USA oraz gotowy wniosek o jego ekstradycję do Polski.
Sprawa ma ogromny ciężar polityczny, bo Ziobro jest podejrzanym w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i działania związane z przyznawaniem dotacji.
Żurek chce sprawdzić dokument z Węgier
Zbigniew Ziobro przebywa w USA po wcześniejszym pobycie na Węgrzech, gdzie miał azyl polityczny. Minister Waldemar Żurek został zapytany, czy amerykański Urząd ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł mógłby zająć się sprawą byłego ministra.
Żurek zapowiedział, że wystąpi z formalnym wnioskiem do ICE, ale najpierw chce mieć pewność, jaki dokument wydały Węgry i na jakiej podstawie. To właśnie od tej odpowiedzi ma zależeć kolejny krok polskiego rządu.
Minister mówi o dokumencie wydanym z pobudek politycznych
Szef resortu sprawiedliwości stwierdził, że chciałby anulowania dokumentu podróży Ziobry. Według niego miał on zostać wydany z pobudek politycznych i pozaprawnych.
Żurek dodał, że jeśli przekona do tego ministrów rządu węgierskiego, kolejnym ruchem będzie pytanie do ICE. Minister chce ustalić, czy w Stanach Zjednoczonych istnieje jakakolwiek podstawa, która pozwalałaby Ziobrze być traktowanym na innych zasadach.
Prokuratura stawia ciężkie zarzuty
Ziobro jest podejrzanym w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura Krajowa zarzuca mu kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywanie stanowiska do działań o charakterze przestępczym.
Według prokuratury były minister miał popełnić 26 przestępstw. Zarzuty obejmują między innymi wydawanie podwładnym poleceń łamania prawa, ingerowanie w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczanie do przyznawania pieniędzy podmiotom nieuprawnionym.
Wniosek o ekstradycję jest już gotowy
Żurek przyznał, że wniosek o ekstradycję Zbigniewa Ziobry do Polski jest już gotowy. To oznacza, że spór nie zatrzymuje się na politycznych deklaracjach, lecz ma przechodzić w formalne działania.
Napięcie podbija także sondaż CBOS dla „Dziennika Gazety Prawnej”, w którym 61 proc. ankietowanych uznało, że polskie władze powinny interweniować i domagać się od USA wydania Ziobry. Ta liczba pokazuje, że sprawa dawno przestała być tylko konfliktem między politykami.









